V Mistrzostwa Powiatu Taekwondo ITF 06.04.2014 Dębe Wielkie

20 medali: 10 złotych, 6 srebrnych, 4 brązowe. + 1 nierankingowy brąz Natalia Gnich ligh contact

6 kwietnia 2014 roku 28 osobowa ekipa TSD "Ronin" Stanisławów/Poświętne wzięła udział w V Mistrzostwach Powiatu Taekwondo ITF w Dębe Wielkim  zdobywając łącznie 20 rankingowych medali, w tym aż 10 złotych, 6 srebrnych i 4 brązowe. Organizatorem turnieju była Akademia Sztuk Walki kierowana przez p. Dawida Matwieja

fotki na fb:https://www.facebook.com/media/set/?set=a.707299572647371.1073741843.203411993036134&type=3https://www.facebook.com/media/set/?set=a.704565746254087.1073741842.203411993036134&type=3

złote zdobyli:
Adrian Socha (2005) I m techniki specjalne i I m sumo-grappling
Igor Rachalewski (2008) I m soft stick
Jakub Słowik (2005) I m soft stick
Mateusz Pasik (2003) I m tech.specjalne
Kuba Suchocki (2003) I m sumo-grappling
Magda Gnich (2004) I m soft stick
Szymon Szulc (2002) I m semi contact
Natalia Gawryś (1999) I m light contact
Adrian Laskowski (1999) I m light contac

srebrne zdobyli:
Dominik Kaim (2004) II m tech.specjalne, II m. sumo-grappling
Krzystof Kasprzak (2006) II m soft stick
Jakub Słowik (2005) II m tech. specjalne
Jakub Suchocki (2003) II m soft stick
David Świnarski (1993) II sumo grappling

brązowe zdobyli:
Kamil Pasik (1998) III m. techniki specjalne (ap) i III m. tech.spec. (yup)
Piotr Chaciński (2004) III m. soft stick
Damian Szczęsny (2005) III m sumo-grappling

 nierankingowy medal srebrny: Natalia Gnich (1999) light contact


W zawodach udział brali również: Patrycja Biedrzycka, Jakub Pasik, Norbert Socha, Ernest Suchocki, Adrian Suchocki, Kasia Wierzbicka, Róza Chacińska, Jakub Kozłowski, Damian Powała, Cezary Wieczorek, Patryk Gnich, Rafał Wytrykus.
Sędziami wspomgającymi byli: Damian Buczek i Sylwia Soszka. Trenerem Jacek Kesler.

 

Krótkie podsumowanie:


W kategorii dzieci bardzo fajnie zaprezentował się nasz najmłodszy i w dodatku debiutujący zawodnik - niespełna 6 letni Igor Rachalewski, który zdominował dość licznie obsadzoną kategorie dzieci w wakach soft-stick.

Magda Gnich w tej samej konkurencji poraz kolejny udowodniła że jest liczącą się zawodniczką - wygrała kategorię walcząc z chłopcami.

Miłym odkryciem i obiecującą zawodniczką wydaje się - i miejmy nadzieję, że tak będzie jest Róża Chacińska. Pełen woli walki był Adrian Socha co zaowowcowało aż dwoma złotkami.

Mateusz Pasik i Dominik Kaim fajnie zaprezentowali się w konkurencji technik specjalnych. Eliminując wszystkich przeciwników spotkali się w finale konkurencji, gdzie ostatecznie wyższą wysokość osiągnął Mateusz zdobywając tym samym turniejowe złoto, a Dominik drugą lokatę.

Bardzo ładnie zaprezentował się w walce dziś Adrian Laskowski formuły light-contact. Mimo, że wskutek kontuzji stopy nie używał nóg czystymi i ładnymi technikami ręcznymi efektywnie wygrał turniejowe złoto.

Nasi dwaj seniorzy Dawid i Rafał mieli ciężką przeprawę w light-contact gdzie musieli przyjąć wiele razów na siebie i poznać swoje słąbe strony. Cieszy jednak to, że obu Panów to nie znięchęca - a przeciwnie jeszcze bardziej motyuwuje. Dawid powałczył sobie jeszcze w sumo-grapplingu. Dla nich to wszystko jest jeszcze nowością..dopiero pierwsze starty za sobą, Rafał pierwszy raz na macie w ogóle. Ale jest wola walki i chęć a to bardzo dużo. Nie ma rozczulania się. Bardzo to lubię, gdy ktoś nie szuka winny u innych a u siebie. Są inni warci wymienienia ale nie sposób tu wszystkiego opisać.


Mam nadzieję, że się nie obrazi - ale troszeczkę zawód sprawił Patryk Gnich - który walcząc w light-contact walczył jak by w semi-contacie, Przy czym nie chodzi o siłę ciosów a sposób prowadzenia walki. Ewidetnie było widać, że niekoniecznie Patryk chce walczyć by zdobywać punkty czy wygrać..ale by sobie powalczyć i potrenowac sobie technikę nożną..by weszła widowiskowo. Było wiele luk do wykorzystania u przeciwnika..za wspomnianą techniką nożną - nie szła ani jedna technika ręczna na "otwartego" na nią/nie przeciwnika. Walka mogła mieć inny przebieg. Patryk myślę, że się nie obrazi za tę ocenę albowiem jest ukształtowanym zawodnikiem również emocjonalnie.


Szkoda, że nie zdecydowała się jednak na start Sylwia Soszka, która była by w wakach z naszymi Nataliami. Ich walka dziś była bardzo fajna bowiem nie starały się "nie dotknąć" ; koleżanki. Wreszcie walczyły jak by były z różnych dwóch teamów. Zatem jestem ciekaw trzeciej uczestniczki

.Podsumowując był to jak zawsze bardzo sympatyczny turniej organizowany przez Dawida Matwieja i jego całą ekipę. Wam wszystkim z ASW dziękujemy za jak zawsze ciepłe nas przyjęcie. Tang Soo!