XI Mistrzostwa Powiatu Mińskiego Taekwondo ITF 16/03/2019 Dębe Wielkie

18 Pucharów dla TSD "Ronin" Tęcza Stanisławów: 7 złotych, 5 srebrnych, 6 brązowych podczas:
XI Mistrzostw Powiatu Mińskiego Taekwondo ITF 16.03.2019 Dębe Wielkie

Szymon Szulc 1 light contact, 1 techniki specjalne: dosiężne, 1 techniki specjalne: boczne lot
Julia Jeżak 1 light contact, 1 techniki specjalne: boczne lot, 3 formy TSD/karate
Adrian Socha 1 techniki specjalne: boczne lot, 3 techniki specjalne: dosiężne
Gabriela Przybysz 1 formy TSD/karate Damian Szczęsny 2 light contact, 2 techniki specjalne: boczne lot
Emilka Chodara 2 light contact
Norbert Socha 2 light contact
Jan Boński 2 hogo semi
Oliwia Gałązka 3 formy TSD/karate
Kamil Skowronek 3 light contact
Patryk Skowronek 3 formy TSD/karate
Joanna Asia Rosa 3 light contact
Patrycja Biedrzycka bliska pucharu w technikach specjalnych: boczne lot
Maciej Przybysz bliski pucharu w technikach specjalnych.

Fotki dzięki Iza Urbaniak poniżej. Do fotek prawa zastrzeżone, o zgodę na wykorzystanie pytać autora. A możemy obejrzeć je tutaj:

https://www.facebook.com/pg/TSDRonin/photos/?tab=album&album_id=2272234909487155&__tn__=-UC-R

Turniej XI Mistrzostwa Powiatu Mińskiego Taekwondo ITF zgromadził ponad 120 zawodników reprezentujących kluby taekwondo, karate, kick boxingu oraz Tang Soo Do i Kick Boxingu: WCSW Wołomin, TSD Góra Kalwaria i oczywiście TSD "Ronin" Stanisławów.
Świetnie zorganizowany turniej i jak zawsze tu bardzo koleżeńska atmosfera, bez zbędnej napinki, pretensji zawodników, sędziów, sekundantów, trenerów. Ta atmosfera oraz odległość sprawia, że zawsze chce się tu przyjeżdżać i uczestniczyć w rywalizacji. To zasługa całej obsługi turnieju ze szatbu ASW jak również innych klubów. Ale nade wszystko sprawców turnieju: małżeństwa Dawid Matwiejj i Monika Matwiejj. Dziękujemy za zaproszenie, tradycyjnie ciepłe przyjęcie i zapewne nieraz nieludzką dozę cierpliwości. :).
Wszyskim klubom, trenerom, sędziom, sekundantom, rodzicom,zawodnikom za rywalizację.
Tang Soo ! Tae Kyon! Ossu! :).

W gronie 14 osobowej ekipie "Ronina" największy tryumf świętował Szymon Szulc, który był bezkonkurencyjny w trzech konkurencjach zdobywając 3 Puchary za 1 miejsca: w walkach light contact, oraz w technikach specjalnych; zarówno w dosiężnym jak i bocznym w locie.

Tuż za nim, depcząc mu po pietach nasza młoda i ambitna zawodniczka, zdobywająca coraz większe i trudniejsze doświadczenia: Julia Jeżak. Bezkonkurencyjna była w konkurencji walk light contact gdzie dochodząc do finału pokonuje klubową koleżankę Emilkę, która zaszła również tak wysoko. Bardzo to cieszy widząc swoje obie podopieczne w finale konkurencji.
Julka nie daje również sobie odebrać palmy pierwszeństwa w technikach specjalnych: bocznym w locie. Tu po zawziętej i emocjonujących dogrywkach. Radość wielka.
Puchar za 3 miejsce zdobywa w najwyższej kategorii form TSD/karate gdzie rywalizuje m.in z czarnymi i czerwonymi pasami.

Serducho rośnie i cieszą powolne starty naszych najmłodszych i początkujacych zawodników. Po raz kolejny dostarczają radości starty zaledwie 8 letnich dziewczynek. Gabrieli Przybysz i Oliwii Gałązki.
Gabrysia zdobywa Puchar za 1 miejsca w silnie obasadzonej kategorii form TSD/karate, Oliwka w tej samej kategorii i konkurencji ma 3 miejsce. Obie są na stopniach podium.
Wow, super !:). Gabrysi zabrakło 1 punkta w konkurencji technik szybkościowych, i co ważne po wielokrotnych dogrywkach. Trochę smutne, że ten start zakończył się malutką kontuzją, ale do wesela się zagoi. :)

Emilka Chodara zdobywa turniejowy Puchar za 2 miejsce w konkurencji walk light contact.
Swoje rękawice w finale (gdzie aż tak wysoko zaszła) krzyżuje z klubową koleżanką Julia Jeżak. Mamy dylemat (ja i Martyna Woch) komu sekundować. :). Wiadomo, że serduchem jesteśmy z obiema i każdej z nich kibicujemy. Kto z nas komu ma sekundować następuję w drodze wyliczanki. Julia ma przewagę ze względu na wzrost, dłuższy zasięg rąk i nóg. Na odchodne rzucam " dziewczyny ostrożnie, lekko, nie ma co". Wydaje mi się, że nie usłyszały.:). To klubowe koleżanki, które się bardzo lubią. W tej walce jednak nie odpuszczają:). Emilka mimo niekorzystnej sytuacji ze względu na warunki fozyczne koleżanki nie odpuszcza. Nie przejmuje się tym.:). Taka mała "zadziora":). Komentujemy nawet to z Izą Iza Urbaniak, (naszą "aparatową" zawodów), że ma dziewczyna potencjał i fajnie było by spróbować na zawodach ogólnopolskich w kraju. :). Dziewczęta kończą walkę mając śmieszne barwy na twarzach od kasków :) No trochę złe :) oraz wzajemnie się uściskując i gratulując :). Milutko. :)

Damian Szczęsny zdobywa puchar za drugie miejsce w konkurencji walk light contact pokonując klubowego kolegę Kamila oraz za drugie miejsce w konkurencji technik specjalnych: boczne w locie. Tu okazał się od niego lepszy, również klubowy kolega: Adrian Socha. Niewiele Damianowi zabrakło do pucharu w najwyższej kategorii form TSD/karate.

Adrian Socha jak wyżej wspomniałem 1 miejsce i Puchar w konkurencji technik specjalnych: boczne w locie. W konkurencji walk light contact toczy bardzo dynamiczną, dość widowiskową walkę. Walkę wyrównaną. Taki też jest werdykt sędziowski. Dwa wskazania na naszego zawodnika i dwa na przeciwnika. Remis. Niefortunnie jednak los się układa, Adrian ma większą liczbę ostrzeżeń i zwycięzcą zostaje zawodnik strony przeciwnej. To eliminuje Adriana z dalszej rywalizacji tej konkurencji.

Najcięższą przeprawę w tym dniu ma chyba Norbert Socha. Debiutując w konkurencji light contact. Norbert podejmuje rywalizację w nowej dla siebie konkurencji. Widać jak wiele wysiłku go to kosztuje. Te walki są dla niego, bez kozery "mordercze" :). Widać braki kondycyjne i zmęczenie. Nawet przez chwilę się zastanawiam czy go nie poddać. U Norberta jednak, mimo przeciwności, zwycieża zawziętość, ambicje - ta determinacja i wola walki która doceniam a w przeszłości bardzo lubiłem i wszczepiałem swoim zawodnikom. :). Norbert dochodzi do walki o finał. Tej walki jednak nie jesteśmy w stanie kontynuować i Norbert otrzymuje puchar za 2 miejsce w light contact. Brawo Norbert, zasłużyłeś.

Jan Bońskii zawodnik przecierający swoje sportowe szlaki, podejmujący nieśmiało próby startów zdobywa 2 miejsce w walakch hogo semi. O włosek był od pucharu w konkurencji technik specjalnych: boczne w locie. Zrezygnował niezamierzenie z konkurencji w wyniku nieporuzmienia. Żle odebrał slowa sędziego,że ma iść. :). Janek odebrał to tak, że odpadł, tymczasem chodził by poszedł do kolejki. Na powtórne czytanie Janek stawił się zbyt późno po zakończeniu konkurencji. Janku no trudno, bywa, zdarzają się i takie rzeczy. Odrobisz następnym razem. Cieszę się, że tę sytuację przyjąłeś z rozbawieniem. To oznacza, że kontrolujesz emocje. Brawo.

Cieżką przeprawę ma również Kamil Skowronek. Dzięki pewnemu doświadczeniu startowemu i wyjazdom lepiej radzi sobie z kondycją. Toczy kilka bardzo dynamicznych walk podrząd, męczących w formule light contact. Po raz pierwszy wykonuje swoje najlepsze technik życiowe. W jednym mmencie przypuszcza atak tak zmasowaną kombinacją i poukładaną technicznie kombinacją, że jesteśmy pod wrażeniem wraz z Damian Gębal. Takie wykonania zawsze chciałoby sie oglądać. Szkoda,że nia zapamietałem :). Doprowadza go to do walki o 2 i 3 miejsce gdzie ulega bardziej wypoczętemu klubowemu koledze - Damian Szczęsny uzyskując puchar za 3 miejsce light contact.

Patryk Skowronek zdobywa 3 miejsce w najwyższej kategorii form TSD/karate ex aquo z klubową koleżanką Julia Jeżak. Przybili sobie piąteczkę. :)

I wrescie nasza początkująca seniorka debiutująca na zawodach - Joanna Asia Rosa. Dochodzi do walki o obronę 3 miejsca, z której Aśka wychodzi zwycięsko. Widać, że jest bardzo zadowolona ze swojego startu. Nie dowierzała, że może wystartować z sukcesem i bała się swojego staru mówiąc, że to chyba nie ma sensu i będzie w rywalizacji zapewne przez chwilę.:). Okazało się, że nie taki diabeł straszny jak go malują i pierwsze płoty za koty.
Brawo !

Patrycja Biedrzycka była blisko pucharu w technikach specjalnych. Doszła jednak bardzo daleko odpadając z eliminacji dopiero przy fazie końcowej.
Maciuś Przybysz niefortunnie przegrał walke elimnacyjną w hogo semi; zaledwie jednym punktem. To wykluczyło go z dalszej rywalizacji. Bardzo daleko zaszedł w technikach specjalnych. Nawet mogliśmy przez chwilę chyba liczyć na puchar. Konkurencja bardzo silnie obsadzona. Trudno, nie ma co się przejmować. Nie tym to innym razem Brawa za dojście tak wysoko.

Na koniec chce podziękować zawodnikom za udział. Nade wszystko chciałbym jednak podziękować za wsparcie, którego udzielacie mi od dłuższego czasu. Martyna Woch za sekundowanie, sędziowanie, pomaganie młodszym, spisywanie wyników, pomoc w transporcie. Iza Urbaniak klubowy "transporter" i naczelny fotograf klubu. Nie ma chyba takiego wyjazdu na którym byś z nami nie była, a jeśli juz to nie ma Cię sporadycznie.
Wielkie dzięki dla sportowych mam: Kasia Przybysz, Ewa Banaszek często jesteście z nami (mimo obowiązków w domu i małych dzieci), i często pomagacie w skundowaniu, pilnujecie startów. Jesteście wyrozumiałe, że jako trener, sekundant i sędzia, kierownik ekipy nie jestem w stanie być przy każdej macie, na której startują nasze dzieci, zawodnicy. Bardzo to doceniam i dziękuję. Niewiele sobie zdaje jak ta pomoc jest niezbędna i konieczna. Za to bardzo dziękuję i te bezinteresowną chęć wsparcia. To samo dotyczy Martyny, Sebastian Socha i Agnieszka Socha. No i ba, nawet Szymona Szymon Szulca, który tu dzielił czas pomiędzy swoje starty, sędziowanie i pomoc w sekundowaniu. I który mocno "terroryzuje" naszych młodszych zawodników za brak własnego sprzętu ochronnego:). Poniekąd słusznie, albowiem klubowego nie występuję w ilości wystarczającej i nie jest pilnowany w ferworze startu po zawodach:), przez co ginie narażając nas na dotkliwe starty, a to smutne :) :).
Dziękuję Wam bardzo i to pozwala działać. Julia Drużyńska i Patrycja Biedrzycka pieknie Wam dziękuję za fotki . Tang Soo ! :)